Nie zakładam, że z każdym moim poglądem, każdy będzie się zgadzał, ale dopóki łączy ludzi wspólny cel- bycie dobrym człowiekiem, który jest celem nadrzędnym, ich poglądy na kwestie poboczne, nie zawsze muszą się ze sobą pokrywać. Miłość, radość, odwaga, cierpliwość, pracowitość… A które z nich my budujemy w sobie DZISIAJ?

0 Udostępnień

2 komentarze

  1. Wszystkie piękne wartości zostały zatracone. Zamiast skromności ludzie wielbią pychę. Zamiast współczucie i oddanie, egoizm. Zamiast oddania jednej osobie, reklamuje się rozpustę
    Przez te masońskie, ezoteryczne głupoty jest koronawirus i będą inne bagna. Szatan próbuje zdobyc uznanie ludzi pod przykrywką dobra, dlatego zachęca do zerwania tradycji i innych rzeczy. Ludzie powariowali. Za dużo paplania o kochaniu, za mało czynów. Czyny są kluczem, a nie głoszenie jak każdy pseudo oświecony człowiek popsutych wartości. Robisz krzywdę pogubionym ludziom. Tym Twoim sposobem będziesz ziomek szedł bez przerwy i nie odnajdziesz Boga. Zmień kierunek!

    Lud
  2. Patryku, zachęcam Cię do zdjęcia klapek z oczu. Wejdź na kanał Paweł Popławski, tam mówi prawdę o Zbyszku. Był w sekcie 12 lat, więc ma spore doświadczenie. Okazało się finalnie, że pod „górę” podszywa się szatan. Przestań proszę rozsyłać dalej ten smród Zbynia, bo to szkodzi i Twojej duszy i innym ludziom. Zostałeś, tak jak wielu innych zmanipulowany, oprogramowany… tkwiący w iluzji i sekcie. Zbyszek jest idealnym odzwierciedleniem tego, co sam oczernia. Trudno Ci w to uwierzyć, bo zostałeś sprytnie zahipnotyzowany. Piszę z autopsji, też kiedyś byłam takim zmanipulowanym pieskiem Zbyszka, bezkrytycznie go broniącym. Jednak w końcu doznałam oświecenia i tym chcę się podzielić.
    Bóg jest wszechmogący, nie potrzebuje szerzenia tej fałszywej sekty edenu. Ma swój plan na to wszystko, a ludzie zamiast go wspierać, to odchodzą od człowieczeństwa na rzecz sekty. Każdy chce być Bogiem, nawet szatan chciał i co? Jesteśmy dziećmi Bożymi, nie bogami. Przemyśl to chociaż, póki masz jeszcze (mam nadzieję) sprawny umysł, niezjedzony przez Zbyszkowe medytacje. Piszę, by Cię ostrzec przed utratą duszy. Bo póki się żyje, można każdy błąd naprawić… A co Ty z tym ostrzeżeniem zrobisz, to już to tylko Twój interes. A moim duchowym obowiązkiem było poinformowanie Cię o tym. Oprogramowane skale wpędzają Edeńczyków w marną otchłań. Dojdź do tego sam, szukaj prawdy, a dowiesz się dużo więcej. Nie daj sobą manipulować, żyj po ludzku, by żyć pełnią życia. Trudno jest przestać być kukiełką po zahipnotyzowaniu. Proś gorąco Pana Boga o uwolnienie duszy.

    kolezanka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.